Kuba, egzotyczne państwo Karaibów, ze słynnymi plażami oraz najlepszymi cygarami i rumem. Ze stolicą, w której nocne życie to muzyka, salsa, rumba, cha cha, mambo i niepowtarzalny klimat. W wyobraźni wielu: kolorowa, piękna, ze specyficzną mentalnością mieszkańców. Trzeba jednak wiedzieć, że to, co tak naprawdę tworzy Kubę i czego nie powinno się lekceważyć w jej opisach to ogromne problemy społeczne. Prawdą jest, że od roku 1959, czyli od momentu, gdy władzę w kraju przejął Fidel Castro, to co składa się na pozytywny obraz Kuby jest projekcją krzywego zwierciadła. Państwo to boryka się, bowiem aktualnie z wieloma problemami w dziedzinach tj. gospodarka, polityka socjalna, czy infrastruktura. Jako że samo nie jest w stanie im podołać, uzależnione jest od zewnętrznej pomocy państw trzecich. W warunkach panującego tu obecnie komunistycznego ustroju politycznego, sytuacja społeczno-gospodarcza na Wyspie ulega zatem ciągłemu pogarszaniu.

         Jednakże obecny stan Kuby nie jest i nie może być identyfikowany jedynie z osobą Fidela Castro. Kuba miała już wcześniej dyktatora, który rządził mocną ręką. To za czasów autorytarnych rządów Fuelgencio Batisty korupcja urosła do niebotycznych rozmiarów, co ma swoje reperkusje do czasów dzisiejszych. Współcześnie można by ją wręcz nazywać jednym z sektorów gospodarki Kuby. Za rządów Batisty nastroje społeczne były tak złe, że zmiany stały się nieuniknione. I miało to miejsce w 1959 roku, kiedy doszło do rewolucji. Rządy w kraju przejął jeden z inicjatorów walki zbrojnej oraz aktywny jej uczestnik, prawnik i opozycjonista, – Fidel Castro. Pierwszym krajem, który uznały jego władzę, były, jak na ironię, Stany Zjednoczone. Jeszcze wtedy nie wiedziano, bowiem dokładnie, jakie rządy zaprowadzi „wybawca”[1].

          Nie trzeba było długo czekać na to, by terror stał się jednym z głównych narzędzi władzy. Zwolenników poprzedniego reżimu skazywano na więzienie i śmierć, a wyroki wykonywano natychmiastowo i masowo. Wkrótce nadszedł czas na reformę gospodarki w duchu komunistycznym – zaczęto upaństwawiać przedsiębiorstwa, przemysł, drobną wytwórczość, a rolnikom rozdawać ziemię. Ci ostatni, niestety, nie mieli, czym jej uprawiać, co skutkowało niedoborem produkcji żywności i pustymi półkami sklepowymi. W obliczu potencjalnej klęski głodu i poważnego kryzysu gospodarczego, wybawieniem dla Castro okazało się odparcie sił amerykańskich z Zatoki Świń. Dobrze przeprowadzona propaganda spowodowała, że Fidel Castro stał się w wyobraźni obywateli herosem, który potrafi pokonać największe mocarstwo świata. Lata sześćdziesiąte to okres zimnej wojny, a więc czas walki  USA z komunizmem, której apogeum przypada na tzw. kryzys kubański roku 1962[2]. Od tego momentu Stany Zjednoczone nałożyły na Kubę blokadę ekonomiczną[3], która jednak nie przyniosła zamierzonego efektu, jakim miał być otwarty bunt Kubańczyków przeciw dyktaturze. W efekcie pogorszyła się jedynie sytuacje finansowa kraju. W okresie tym umocniła się współpraca Wyspy z ZSRR[4], głównym eksporterem ropy naftowej dla Kuby. Rozpoczął się proces agraryzacji kraju, a wraz z nim podjęto próbę uczynienia z Kuby światowego lidera w produkcji trzciny cukrowej. Jednakże, ze względu na słabe i przestarzałe zaplecze techniczne, Kuba nie zdołała nigdy wyrobić norm, które sobie narzuciła. Mimo to lata siedemdziesiąte to okres względnej poprawy gospodarczej kraju, a to dzięki wymianie handlowej z państwami Europejskiego Bloku Wschodniego. W owym czasie coraz intensywniej działała również propaganda, odwołująca się do dwóch najważniejszych, z punktu widzenia „sukcesów rewolucji”, tematów: wysokiego poziomu edukacji oraz ogólno dostępnej służby zdrowia. Castro namawiał obywateli do wspólnej budowy socjalizmu, lecz ludzie, mimo otoczki sukcesu, widząc narastające problemy, masowo emigrowali, głównie do USA, na Florydę.

         Poważne problemy gospodarcze na Kubie rozpoczęły się wraz z upadkiem jej głównego partnera ekonomicznego, jakim w owym czasie pozostawał Związek Radziecki. Brakować zaczęło dosłownie wszystkiego. Nastąpił tzw. Okres Specjalny[5] – chwilowe odejście w pewnych aspektach od socjalizmu. W celu ratowania gospodarki, Kuba otworzyła się dla zagranicznych inwestorów. Mimo wprowadzanych reform nie udało się zmylić obywateli, którzy, nie wierząc w realne zmiany we własnym państwie, w dalszym ciągu emigrowali.

      Wraz z wejściem w drugie tysiąclecie, Kuba pozyskała nowego partnera w imporcie ropy naftowej – Wenezuelę, po raz kolejny uzależniając się od innego państwa. Względna stabilizacja pomaga współcześnie propagandzie twierdzić, iż przeprowadzane reformy są skuteczne. Problemy jednakże są ogromne i dotykają społeczeństwa bezpośrednio.

        Nakreślona pokrótce historia Kuby porewolucyjnej ułatwia zrozumieć, z jakimi problemami muszą się borykać jej mieszkańcy na co dzień. Ludzie, którzy sprzeciwiają się reżimowi i mają odwagę głośno o tym mówić, są stale narażeni na szykany, a nawet na więzienie. Terror na Kubie jest praktycznie legitymizowany i znajduje swój niejasny zapis w artykule nr 62 Konstytucji kubańskiej, mówiący: „(…) żadna z powyższych wolności przyznanych obywatelom nie może być wykorzystywana przeciw (…) istnieniu i celom państwa socjalistycznego, lub przeciw decyzji Ludu Kuby o budowie socjalizmu i komunizmu. Naruszanie tej zasady może być karane prawnie.”[6] Nie jest to zresztą zjawisko wyjątkowe w krajach, w których ustrój przynajmniej w części inspirowany jest ideologią marksistowską – mgliste pojęcie woli proletariatu (ponieważ władza i lud stanowią to samo, to każde działanie aparatu państwowego jest jednocześnie wolą społeczeństwa) pozwala na legitymizację machiny terroru i represji[7].  Podobnie rzecz się ma z niektórymi zapisami Kodeksu Karnego, który np. w artykule 91 stanowi, że każda osoba, która „(…) w interesie obcego państwa, popełnia czyn, który zagraża niepodległości Państwa Kubańskiego albo jego terytorialnej integralności(…).”[8] może zostać skazana na okres od 10 do 20 lat pozbawienia wolności, a nawet na karę śmierci. Te wszystkie przykłady prawnego przyzwolenia na ciemiężenie narodu miały i mają swoje zastosowanie podczas masowych akcji aresztowań działaczy występujących w obronie praw człowieka, związkowców, niezależnych dziennikarzy i wszelkich kubańskich opozycjonistów. Stało się tak np. podczas wydarzeń, które miały miejsce 18 marca 2003 roku przeszły do historii pod nazwą Czarnej Wiosny. Pierwszą i główną konsekwencją tych zdarzeń stał się tzw. ruch Dam w Bieli (z hiszp. Damas de Blanco) założony tego samego roku przez Laurę Pollan. Członkinie owego ruchu wystosowały 1 kwietnia 2003 roku apel do międzynarodowej opinii publicznej, brzmiący następująco:

     „My, żony, matki, synowie i córki tych mężczyzn i kobiet, niesprawiedliwie uwięzionych w następstwie ostatniej fali masowych aresztowań przeciwko pokojowemu ruchowi dysydenckiemu na Kubie, prosimy o Waszą solidarność i wsparcie dla międzynarodowej kampanii. Domagamy się w niej natychmiastowego uwolnienia naszych najbliższych, aresztowanych za korzystanie z wolności wypowiedzi i myślenia, a także za pragnienie pojednania naszego ukochanego narodu i poszanowania praw człowieka.” [9]

        Walka Dam w Bieli przyjęła formę protestu polegającego przede wszystkim na udziale w cotygodniowym marszu organizowanym po niedzielnej mszy świętej w kościele Świętej Rity (Santa Rita). Podczas owego marszu ubrane na biało kobiety idą ulicami miasta, wyrażając sprzeciw wobec wiezienia swoich bliskich. Organizują także spontaniczne akcje tj. np. rozdawanie Deklaracji Praw Człowieka i Obywatela. Obecnie, mimo zwolnienia w 2011 roku ostatnich więźniów Czarnej Wiosny i zmuszenia ich do emigracji do Hiszpanii, gdzie uzyskali azyl polityczny[10], ruch ten jest dalej aktywny, pozostając najbardziej znanym przejawem pokojowego oporu na Kubie. W kubańskich więzieniach pozostaje, bowiem nadal wielu więźniów politycznych, którzy oczekują na wolność[11]. Działania Dam w Bieli pomagają zaś zwrócić uwagę światowej opinii publicznej na ten niegasnący problem. Dzięki temu organizacje takie jak Amnesty International nieprzerwanie nawołują do uwolnienia bezprawnie zatrzymywanych i więzionych opozycjonistów kubańskich.. Uczestniczek ruchu nie omijają oczywiście żadne problemy w związku z prowadzoną przez nie działalnością. Propaganda, która ma na celu zszargać wizerunek tych kobiet, odbija się na całym ich codziennym życiu oraz życiu ich rodzin. Mimo to dalej walczą o to, co dla każdego człowieka powinno być niezbywalnym prawem – o wolność sumienia. Stworzyły piękną inicjatywę będąc przykładem dla wielu kobiet.

       Innym znaczącym problemem, który niejako wiąże się z więźniami politycznymi, jest brak możliwości rozwoju dziennikarstwa niezależnego na Kubie, które zrodziło się w czasach Okresu Specjalnego. Ci, którzy nie boją się otwarcie krytykować reżimu i mówić o represjach, często sami są nim poddawani. To co się dzieje wokół niezależnych dziennikarzy najlepiej oddają słowa jednego z nich, Ivána Garcíi, który pisze: „Od 1999 roku w powietrzu  Kuby unosi się groźne prawo 88, tzw. prawo knebla, które daje wolną rękę  systemowi  wysłać cię natychmiast do więzienia. Nie ma ani jednego tekstu niezależnego kubańskiego dziennikarza, napisanego bez dawki strachu i paranoi. To normalne. Ponieważ nigdy nie wiadomo, czy dziś będziesz  spał w swoim łóżku, czy w lochu policji lub Służby Bezpieczeństwa Państwa.”[12].  Problemem dziennikarzy jest również, brak dojścia do czytelników wśród rodaków. Środki przekazu znajdują się pod całkowitą kontrolą państwa. Niezależni dziennikarze muszą walczyć z propagandą na swój temat zgodnie, z którą pracują na rzecz Stanów Zjednoczonych oraz zmagać się z innymi szykanami. Często publikują swoje artykuły na zagranicznych portalach oraz w gazetach. Na samej Kubie działa około 20 niezależnych agencji prasowych takich jak, np. CubaNet, Nueva Prensa Cubana, czy Cata de Cuba.

          Na wyspie istnieje tylko jeden legalny związek zawodowy Centrala Robotników Kubańskich (z hiszp. Centrala de Trabajadores Cubanos, CTC). Wszyscy pracownicy są zobowiązani do przynależności do niego. Jednocześnie wiąże ich to z Komunistyczną Partią Kuby (KPK), która całkowicie kontroluje związek[13]. By dostać pracę, obywatel musi podpisać deklarację poparcia KPK. W statucie CTC można przeczytać: „CTC i Związki Zawodowe otwarcie i świadomie uznają najwyższe przywództwo Komunistycznej Partii Kuby, jako oddziału straży przedniej i najlepszej organizacji klasy robotniczej i przyjmują jej politykę”[14].  Wszelkie inne próby zrzeszania się i zakładania związków zawodowych są zakazane prawnie pod groźbą kary więzienia. Przynależenie do nich może również powodować utratę pracy i represje rodzin członków. Codziennością są rewizje domów ludzi podejrzewanych o taką działalność. Podczas wspomnianej Czarnej Wiosny aresztowano siedmiu liderów niezależnych związków. Zarzucono im zdradę państwa i działanie na jego szkodę.

        Problemy tu przedstawione to tylko niektóre, jakie napotyka na swojej drodze Kubańczyk, który nie zgadza się z rzeczywistością, jaka go otacza. Mimo to, od lat dziewięćdziesiątych XX w. możemy obserwować na Kubie powolne odradzanie się społeczeństwa obywatelskiego. Jest to wynik kryzysu gospodarczego, jaki nastał na Wyspie w tamtym czasie. Zmusiło to władzę do nawiązania współpracy ze społeczeństwem, która polega na pewnych ustępstwach w ramach życia obywatelskiego. Takie grupy jak więźniowie polityczni, Damy w Bieli, niezależni dziennikarze i związkowcy zawodowi tworzą to społeczeństwo. To oni, świadomi i pełni inicjatywy, są szansą na zmiany w funkcjonowaniu państwa, lecz potrzebna jest pomoc, by zostali usłyszani. Dlatego też powinniśmy spojrzeć na współczesną Kubę bardziej krytycznie i zdecydowanie inaczej niż przez pryzmat wykreowany przez biura podróży, czy filmy.

Autor: Łukasz Sikorski

Bibliografia:

Fisher A.J., Moskwa wychwala sukcesy rewolucji kubańskiej, „Zeszyty dokumentacyjne: Seria biograficzna: Profile”,  1973, nr 4

Gaddis John Ledis, Zimna wojna. Historia podzielonego świata, Znak, Kraków,2007

Kołakowski Leszek, Czy diabeł może być zbawiony i 27 innych kazań, Znak, Kraków 2009
Paduch Wojciech,  System polityczny Republiki Kuby, http://www.psz.pl/tekst-10655/Wojciech-Paduch-System-polityczny-Republiki-Kuby, [Dostęp: 20.04.2013]

Rezolucje uchwalone na Ósmej Konferencji Konsultatywnej Ministrów Spraw Zagranicznych Organizacji Państw Amerykańskich, „Zbiór Dokumentów”, 1962, nr 8

Solidarni z Kubą, http://www.solidarnizkuba.pl, [Dostęp: 18.04.2013]

Przypisy:

[1]por. http://www.solidarnizkuba.pl, Marcin Wojciechowski, Kuba pod rządami Castro 1959 – ?, 2006, [online], [dostęp: 2013.04.18], Dostępne w Internecie: http://solidarnizkuba.pl/wiadomosci,historia,kubapodrzadamifidela

[2] por. L. J. Gaddis, Zimna wojna. Historia podzielonego świata, Znak, Kraków 2007, s. 87.

[3] por. Rezolucje uchwalone na Ósmej Konferencji Konsultatywnej Ministrów Spraw Zagranicznych Organizacji Państw Amerykańskich, „Zbiór Dokumentów”, R. 1962, nr 8, s. 961 – 987.

[4] por. A. J. Fisher . Moskwa wychwala sukcesy rewolucji kubańskiej, „Zeszyty dokumentacyjne: Seria biograficzna: Profile”, r. 1973, nr 4, s. 48 – 52.

[5]http://www.solidarnizkuba.pl, Marcin Wojciechowski, Kuba pod rządami Castro 1959 – ?, 2006, [online], [dostęp: 2013.04.18],  Dostępne w Internecie: http://solidarnizkuba.pl/wiadomosci,historia,kubapodrzadamifidela

[6] http://www.solidarnizkuba.pl, Więźniowie polityczni, 2006, [online], [dostęp: 2013.04.18], Dostępne w Internecie: http://solidarnizkuba.pl/spoleczenstwo,wiezniowie

[7] por. Kołakowski Leszek, Czy diabeł może być zbawiony i 27 innych kazań, Znak, Kraków 2009

[8] http://www.solidarnizkuba.pl, Więźniowie polityczni, 2006, [online], [dostęp: 2013.04.18], Dostępne w Internecie: http://solidarnizkuba.pl/spoleczenstwo,wiezniowie

[9] http://www.solidarnizkuba.pl, Apel Dam w Bieli do społeczności międzynarodowej , 2006, [online], [dostęp: 2013.04.18], Dostępne w Internecie: http://solidarnizkuba.pl/speleczenstwo,damywbieli,apel

[10] por. Polskie Radio, Dobre wiadomości dla kubańskiej opozycji, [2010], [online], [dostęp: 2013.04.18], http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/241248,Dobre-wiadomosci-dla-kubanskiej-opozycji

[11] http://www.solidarnizkuba.pl, Czarna Wiosna na Kubie, 2006, [online], [dostęp: 2013.04.18], Dostępne w Internecie: http://solidarnizkuba.pl/spoleczenstwo,damywbieli,czarnawiosna

[12] http://www.solidarnizkuba.pl, Iván García , Niebezpieczne niezależne dziennikarstw,o 2006, [online], [dostęp: 2013.04.18], Dostępne w Internecie: http://solidarnizkuba.pl/artykuly,dziennikarze,niebezpiecznedziennikarstwo

[13] por. Paduch W.  System polityczny Republiki Kuby [online], R. 2008 , [dostęp. 20.04.2013], Dostępne w Internecie: http://www.psz.pl/tekst-10655/Wojciech-Paduch-System-polityczny-Republiki-Kuby

[14] http://www.solidarnizkuba.pl, Niezależne związki zawodowe na Kubie , 2006, [online], [dostęp: 2013.04.18], Dostępne w Internecie: http://solidarnizkuba.pl/spoleczenstwo,zwiazkizawodowe